Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wycieczka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 sierpnia 2020

w trzy godziny dookoła świata (1)

 

... daaawna wycieczka - ale zachęcona postem Szarej Sowy - częstuję i ja Was mymi wspomnieniami - z wyprawy do Rodziny Męża w Starachowicach.. i co z niej nam pozostało...  


fotografie owe pokazuję wedle kolejności pstrykania - co pozwala zachować kontinuum czasowe i logiczny ciąg... a tym samym co i my pekaesem - podróżowała również urocza i jakże kontaktowa cudza psinka :) 

czekając na Brata Męża - zajrzeliśmy do pobliskiej karczmy, gdzie powitał nas Miś a w sikarium - odpowiednia wskazówka : 


ha! tyle lat w niewiedzy!!! 

zaiste, podróże kształcą! 


Tiana nie odpuściła powitalnej fotki w fotelu Gospodyni (kojąco różowym a tutaj przybrał pozory równie łagodnej lawendy, ale co tam)

przy śniadaniu kolejnego dzionka roztrząsaliśmy kilka potencjalnych atrakcji turystycznych, jednak jak tylko usłyszałam "Park Miniatur" - wiedziałam jedno - azymut na miniatury!!! 


gigantyczna Inka w pożyczonym kapelutku z Jędrkiem na liliputkowym piotrowym placu, czas na więcej szczegółów!!! 

gdzie tylko się dało - Tiana się wciskała!!! 

w roli przerywnika - malwy z Tianą...   

... i Jędrek jako trójręki halabardnik ;P 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥  

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥



  ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

  ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 


♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 


♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 


obiektów było prawie PIĘĆDZIESIĄT - zatem czeka nas fotograficzno-wspominkowy serial!